• książka o samorozwoju
    Sprawy nieminimalistyczne

    Książki o samorozwoju – dlaczego je czytam

    Witajcie. Dziś chciałabym podzielić się swoją opinią o książkach o samorozwoju. Wyjaśnię, dlaczego tematyka, którą kiedyś uważałam za bzdurną i pełną lania wody, teraz mnie tak zainteresowała. Oraz jakie korzyści, według mnie, płyną z czytania tego typu książek. Jak i w sumie książek w ogóle. Pranie mózgu przez coachów od samorozwoju Takie mniej więcej jakiś czas temu miałam przeświadczenie o wszystkich szkoleniach, książkach i materiałach związanych z samorozwojem. Wydawało mi się, że jest to tylko lanie wody i wciskanie ludziom górnolotnych idei, które ostatecznie okazują się bzdurami. Wystarczy trafić na niepewnych siebie i niezdecydowanych ludzi i można wmówić im wszystko. Myślę, że wynikało to z mojej tendencji do przekory. Bo…

  • marzenia
    Sprawy nieminimalistyczne

    Moje i Twoje marzenia. I opinie innych

    Dziś znowu odejdę kilka kroków od tematu minimalizmu. I znów będzie bardziej filozoficznie niż pragmatycznie. Ponieważ dużo łatwiej pisać mi o swoich przemyśleniach niż dawać rady typu Krok po kroku. Z weną też u mnie różnie bywa, więc jak już jest, to niech tworzy co jej pasuje. A ten wpis jest wynikiem kilku ostatnich tygodni, przemyśleń i rozmów. Na tapet wjeżdżają marzenia. Ach, te marzenia… Wiecie jakiego pytania nie znoszę? „A po co Ci to?” Aż mną wstrząsa, gdy rozmawiam z kimś, mówię mu/jej o tym co zamierzam zrobić albo kupić i słyszę to pytanie. Dlaczego mam się przed tą osobą tłumaczyć? Dlaczego mam uzasadniać swoje plany czy wybory? Czemu…

  • minimalism a documentary
    Podstawy minimalizmu,  Recenzje

    Minimalism – dokument o sprawach ważnych / Netflix – moja opinia

    Dziś chciałabym powrócić do korzeni bloga i napisać kilka słów o filmie dokumentalnym pt. „Minimalizm – dokument o sprawach ważnych” (tytuł oryginalny Minimalism – a documentary about important things). Film ten już od dłuższego czasu można obejrzeć na platformie Netflix. Pierwszy raz oglądałam go, jeśli dobrze pamiętam, w 2018 roku. Jednak postanowiłam go sobie odświeżyć, przy okazji zapisując parę nowych wniosków z tego seansu. Kilka kwestii technicznych Film trwa niecałe 80 minut, więc można uznać go za pełnometrażowe „dzieło” do obejrzenia w luźne popołudnie. Być może dla niektórych z Was będzie istotne to, że jest bez polskiego lektora. Na szczęście możemy włączyć napisy w naszym ojczystym języku. Co ciekawe, film…

  • Recenzje,  Sprawy nieminimalistyczne

    Mi Band 4 – dlaczego żałuję zakupu?

    Od ostatniego wpisu, minęło już całkiem sporo czasu, Wtedy było o ludziach. Dziś zaś chciałabym wyrzucić z siebie kilka przemyśleń na temat mojego dotychczas najgorszego zakupu 2020 roku. Mianowicie o smartbandzie/ opasce sportowej Xiaomi Mi Band 4. O najlepszym – czyli Canonie M50 – napiszę innym razem. Zostawię go sobie na przyjemniejsze czasy. Po co mi to było? Wszystko zaczęło się od tego, że na początku tego roku w końcu przeszła mi moja złość i niechęć do siłowni. Po ponad rocznej przerwie, znowu złapałam bakcyla i polubiłam ćwiczenia siłowe. Do tego, trochę zazdroszcząc znajomej jej zajawki na bieganie, kilka razy towarzyszyłam jej w treningach. Potem sama zaczęłam robić krótkie trasy.…

  • Podstawy minimalizmu

    Ludzie. Jak ważni są ci odpowiedni

    Dziś chciałabym napisać kilka słów o tym, dlaczego uważam, że odpowiedni ludzie w naszym otoczeniu są tak ważni. Nie będę skupiać się na złych relacjach, lecz na tych dobrych, przynoszących nam pozytywne myśli i odczucia. Do napisania tego tekstu, natchnął mnie dość szalony weekend sprzed kilku tygodni. Ekipa gotowa do lotu Aby wyjaśnić skąd wzięły się dzisiejsze wnioski, muszę najpierw opisać pewną sytuację. Można powiedzieć, że cała akcja zaczęła się jeszcze w październiku. Siedzimy w pracy i nagle pada propozycja zakupu biletów lotniczych na Sycylię. Mnie na takie atrakcje nie trzeba namawiać. Dwa dni polowania na okazję i mamy. Bilety kupione. Kilka kolejnych tygodni ustaleń i ekipa dziesięciu osób jest…

  • Sprawy nieminimalistyczne

    Kurs fotograficzny w krakowskiej Akademii Fotografii

    We wpisie „Żegnam” 2019 rok wspomniałam i kilku innych wpisach, „pochwaliłam” się, że zapisałam się na kurs fotograficzny, który skończyłam w połowie grudnia 2019r. Dlatego dziś chciałam napisać kilka słów właśnie o tym kursie oraz o tym, jak na mnie wpłynął. Być może te kilka słów ode mnie pomoże komuś z Was podjąć decyzję o wzięciu udziału w tym bądź podobnym kursie. Decyzja o zapisie Niejednokrotnie wspominałam, iż bardzo lubię uczyć się nowych rzeczy. To pozwala mi się zarówno rozwijać, jak i ćwiczyć mózg. Ponadto lubię mieć możliwość porozmawiania z różnymi ludźmi na różne tematy. Dlatego też, gdy tylko zrobiło się trochę luźniej w moim życiu zawodowym, zaczęłam sobie szukać…

  • Informacje,  Sprawy nieminimalistyczne,  Wyzwanie #nonshopping

    Pierwsze urodziny bloga

    Tak, dokładnie rok temu dodałam tutaj pierwszy wpis. Był krótki, ponieważ wówczas chciałam się tylko przywitać ze światem i bardzo ogólnie zarzucić tematykę bloga. Jednak, skoro dzisiaj blog „obchodzi” swoje pierwsze urodziny, nie mogę zapomnieć o wpisie. Małe podsumowanie Mimo tego, że w minionym roku wydarzyło się u mnie całkiem sporo, o czym pisałam wczoraj, ilość wpisów na blogu nie można uznać za imponującą. Jednak kiedyś wspomniałam, że pisanie jest dla mnie relaksem. Więc nie chcę narzucać na siebie presji dodawania wpisów, gdy tego nie czuję. Mimo wszystko, poniżej zrobię bardzo małe urodzinowe podsumowanie. Wyzwanie #nonshopping Sama narzuciłam sobie to wyzwanie. Wynika to z faktu, że w styczniu poprzedniego roku…

  • Informacje,  Sprawy nieminimalistyczne

    „Żegnam” 2019 rok

    Witajcie w kolejnym roku. Chyba trudno nie uznać, że poprzedni minął nam wszystkim bardzo szybko. Niektórym zapewne lepiej, innym gorzej. Ja raczej mogę uznać poprzedni rok za całkiem udany. A na pewno taki, który wiele zmienił. Zanim jednak całkiem wkroczymy w nowy rok, dziś podsumuję 2019 r. Kilka spełnionych marzeń Pod wieloma względami rok 2019 był dla mnie wyjątkowy. Po pierwsze zaczęłam go w nowej pracy, która okazała się naprawdę fajna. Oczywiście mam za sobą kilka wymagających miesięcy, a jeszcze więcej zapewne przede mną. Lecz mimo tego, że pracy poświęcam dużo czasu, pozwoliła mi ona na spełnienie kilku marzeń oraz pozytywne zmiany w życiu. Założenie bloga Była to jedna z…

  • Oszczędzanie,  Pragmatyczny minimalizm,  Sprawy nieminimalistyczne

    „Finansowy Ninja” Michał Szafrański – recenzja

    Witajcie. Dziś chciałabym się z Wami podzielić kilkoma przemyśleniami na temat pewnej książki. Co prawda, nie porusza ona bezpośrednio tematu minimalizmu, jednak wydaje mi się, że finansowy aspekt życia może być równie ważny dla wielu minimalistów, jak ograniczenie posiadanych rzeczy. Skąd się wziął „Finansowy Ninja” O omawianej książce słyszałam w zasadzie wiele razy. Tytuł ten nie raz przewijał się w różnych przemowach czy wpisach na różnych blogach o tematyce finansowej. A, jak być może wiecie z tego wpisu, jest to temat, którym od kilku lat się interesuje. Jednakże mimo wielu dobrych opinii, jakoś długo wzbraniałam się przed zakupem tej pozycji. Przecież w Internecie jest tyle wiedzy, więc po co wydawać…

  • Wyzwanie #nonshopping,  Zalety i wady minimalizmu

    Potknięcia minimalistki

    Bycie minimalistą nie jest łatwe. Mimo wielu zalet, ta postawa ma też swoje wymagania. Często trzeba myśleć o tym co się robi i dlaczego się to robi. Dlaczego się coś kupuje albo nie. Albo dlaczego nie warto już widywać się z określonymi osobami. I czemu warto czasami podejmować trudne decyzje i zmieniać swoje życie. Jednak nawet najlepszym zdarzają się potknięcia. I dziś o kilku moich. Potknięcia zakupowo-ubraniowe O nich chyba jest mi najłatwiej pisać. I najtrudniej jednocześnie. Ponieważ mimo mojego wyzwania #nonshopping, dokonałam kilku zakupów. Nie mogę powiedzieć, że wszystkie są zbędne i niepotrzebne, jednak na pewno mogłabym się bez nich obejść. Zwłaszcza, że mówimy o zakupach ubraniowych. W związku…