logozyczmiszczescia.pl
Oszczędzanie,  Podróże,  Sprawy nieminimalistyczne

zyczmiszczescia.pl

W ostatnim wpisie wspominałam, że od pewnego czasu nabrałam nieco rozpędu do działania i postanowiłam zawalczyć o własne marzenia. W wyniku tej „walki” powstała moja kolejna strona -> zyczmiszczescia.pl. Jej celem jest przede wszystkim zdobycie funduszy na realizację mojego największego życiowego marzenia.

Pensjonat w Grecji

Już od dawna kołatała mi się w głowie myśl o wywaleniu swojego życia do góry nogami i zrobieniu czegoś, czego sama po sobie bym się nie spodziewała. I myślę, że małymi kroczkami właśnie do tego dążę. Doskonale wiecie, że bardzo chciałabym mieszkać nad morzem, że kocham słońce i plaże. I że czuję mocną więź z Grecją.

Z tej właśnie mieszanki zrodził mi się w głowie plan, aby być może w przyszłości prowadzić swój własny grecki pensjonat. Ok, nie wybrałam jeszcze docelowego miejsca, ale na to mam jeszcze trochę czasu, gdyż zbieranie funduszy na realizację potrwa pewnie co najmniej kilka lat. Ale jak to mówią, czas i tak minie, więc czemu by nie działać, aby za jakiś czas znaleźć się w miejscu, w którym bardzo chce się być.

A jeśli już znudził Was temat Grecji to uprzedzam, już niedługo będzie go tu bardzo dużo…

Urlop

Wywalanie życia do góry nogami zaczęło się w mojej głowie już kilka miesięcy temu. Wówczas wszystko szło w kierunku zmiany miejsca pracy i zamieszkania. Wtedy myślałam o zmianie miasta, później coraz częściej myślałam nad innym państwem.

Niestety, mimo moich szczerych chęci, wciąż tli się we mnie tyle rozsądku, aby jednak nie działać w emocjach i nie rzucać wszystkiego z dnia na dzień. Dlatego pomyślałam, że zrobię sobie test. Test mieszkania w innym miejscu. Nie przez tydzień. Nie przed dwa tygodnie. Przez miesiąc.

Kierunek bezpieczny. Ateny. „Mniej więcej” je znam, mam tam rodzinę, więc i bezpieczną przystań. Poza tym wielu Greków posługuje się angielskim, więc stwierdziłam, że będzie to dobra okazja do podszlifowania języka. No i od kilku miesięcy uczę się również greckich słówek. Umiem niewiele, ale przynajmniej w miarę poznałam ichniejszy alfabet.

Cztery tygodnie na testy, rozmyślanie, odpoczynek, zwiedzanie, pisanie, projektowanie, vlogowanie. Plan mam ambitny i mam nadzieję, że sama siebie nie rozczaruję i faktycznie zajmę się tym wszystkim. Efekty (lub ich brak) będziecie na pewno mogli śledzić w moich socjalach.

Blogowanie

Bardzo chciałabym z tej podróży wycisnąć jak najwięcej, więc trzymam kciuki sama za siebie, że uda mi się pisać tu krótkie notki z każdego dnia. Albo chociaż co kilka dni. Chciałabym również na podstawie tej podróży stworzyć coś, co przyda się większej ilości osób. Plany w głowie się rodzą i są bardzo ambitne.

Tak, jestem ofiarą własnych ambicji. Nic na to nie poradzę. Chcę dojść wysoko i wiem, że nie obejdzie się bez ciężkiej pracy. Jednak nadal czuję wiatr w żaglach i chcę z tego skorzystać. Z równą korzyścią dla Was.

Oj, już wkrótce na obu blogach będzie bardzo grecko. Więc mam nadzieję, że jesteście na to gotowi. I że z przyjemnością wybierzecie się ze mną tę podróż. A ze sporą pewnością mogę napisać, że będzie to też podróż w głąb siebie.

Dlaczego dwa blogi?

Ponieważ tutaj nadal chcę skupiać się na swoim życiu, przemyśleniach i… minimaliźmie. Tak, wiem, że ostatnio jest tu niewiele na ten temat. Jednak ja nie opuszczam tej drogi. Mimo kilku potknięć, nadal walczę o minimalizm w moim życiu. Poza tym, w mojej głowie dzieje się zbyt dużo, aby ograniczać się do jednego bloga (żart ;)).

zyczmiszczescia.pl będzie natomiast skupiać się stricte na dążeniu do celu, jakim jest własny pensjonat w Grecji. (Ambitny) plan jest taki, że zawrę tam wszystkie kwestie i problemy z tym związane. Jednak zanim to nastąpi, wierzę, że dzięki tamtej stronie uda mi się zebrać fundusze na ten cel. Moje założenie jest proste i oparte na szczerości – ja poprzez afiliację szczerze polecam różne produkty, a moi czytelnicy dokładają swoją cegiełkę do pensjonatu.

Czy plan się powiedzie? Nie wiem. Ale szczerze w to wierzę. Poza tym, będę do znudzenia powtarzać – jak nie spróbuję to nie będę wiedzieć.

Trzymajcie kciuki i życzcie mi powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.